Kobiety u Wojciechowskiej górą

Na listach Komitetu Wyborczego Wyborców „Bezpartyjni”znalazło się najwięcej kobiet. Tak twierdzi jego liderka i kandydatka na prezydenta Łodzi Agnieszka Wojciechowska-Heukelom.

Mój komitet „Bezpartyjni”to imponujący dowód niedyskryminowania kogokolwiek w polityce ze względu na płeć. Na 46 kandydatów do Rady Miasta połowa to kobiety – zapewniła kandydatka, prezentując kilkanaście dni temu osoby kandydujące z jej list na radnych.

Jak się okazuje, panie nie zajmują odległych miejsc, tworząc zaledwie wdzięczne tło dla panów, lecz są też liderkami list. W ośmiu okręgach wyborczych aż sześć „jedynek”stanowią kobiety. – Nie było problemu z ułożeniem list. Znalazły się na nich osoby aktywne na terenie naszego miasta przy okazji różnych protestów społecznych, lokalne działaczki walczące w obronie praw swoich sąsiadów – mówiła Wojciechowska.

Czytaj dalej Kobiety u Wojciechowskiej górą

Jajniki górą? Czyli kto wyżej czego nie podskoczy

Było to 20 lat temu. Kilka osób, poważne miejsce – ministerstwo zdrowia, gabinet jednego z podsekretarzy stanu i poważne rozmowy o bieżących problemach. W pewnym momencie zeszło nam na sprawy równości płci.

Powodu dokładnie nie pamiętam (może chodziło o jakieś rozporządzenie?), gdy ktoś, nazwiska też nie pamiętam, ale była to kobieta,  zapytał mnie: – Rozumiem, że jesteś za równością kobiet i mężczyzn? równość

Pytanie było zadane spokojnym i przyjaznym tonem, wręcz z uśmiechem na ustach. Więc ja także, w spokojnym i przyjaznym tonie i z uśmiechem na ustach, odpowiedziałam krótko: NIE.

Chwila ciszy, ledwie dostrzegalny grymas przemknął przez twarz pytającej, ale po chwili padło drugie, całkiem rozsądne pytanie: – Dlaczego nie? Odparłam: – Bo nie chcę zniżać się do poziomu mężczyzny.

Czytaj dalej Jajniki górą? Czyli kto wyżej czego nie podskoczy

Historia jednego donosu

Dziesięć lat. CBA, prokuratura, aresztowanie, straszenie, inwigilacja, przeszukania, utrata pracy, kreowanie w mediach wizerunku przestępcy, wreszcie sąd. Cztery zarzuty, ponad 80 rozpraw, więcej niż 100 świadków. I oskarżony: Krzysztof Wąsowicz, w latach 2003-2009 prezes spółki MPK-Łódź, którą wyprowadził z zapaści i sprawił, że zaczęła zarabiać.

Pokazał, że można było zrealizować trudną inwestycję – Łódzki Tramwaj Regionalny – taniej o kilkadziesiąt milionów zł. Komuś się to nie spodobało. Ktoś doniósł. Ktoś wykorzystał. Także politycznie.

– Moja historia, to przykład „układu zamkniętego”, w którym dla zniszczenia człowieka, który jest spoza układu i nie chce w niego wchodzić, wykorzystuje się pomówienia, polityczne powiązania i wymiar sprawiedliwości – mówi Wąsowicz, którego sprawa znajdzie dziś prawdopodobnie swój finał przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi.

A jak to się zaczęło?

Czytaj dalej Historia jednego donosu

Potrzebne jest wielkie sprzątanie

Z Agnieszką Wojciechowską van Heukelom, działaczką społeczną, kandydatką na prezydenta Łodzi, rozmawia Bogumiła Kempińska-Mirosławska.

Bogumiła Kempińska-Mirosławska: Startuje Pani w wyborach na prezydenta Łodzi. Dlaczego?

Agnieszką Wojciechowską van Heukelom: Namówili mnie łodzianie. Startuję pod własnym szyldem, nie z list partyjnych, bo przede wszystkim jestem działaczką społeczną. Mój komitet został zarejestrowany jako komitet wyborczy wyborców.

Wiem, że jest to walka Dawida z Goliatem, gdyż zmierzenie się z dużymi partiami, które mają duże pieniądze na brutalną kampanię, np. billboardową, dla społecznika może być trudne. Ja takich środków nie posiadam i jedyne, na co mogę liczyć, to pamięć i życzliwość wyborów – mieszańców miasta.

Czytaj dalej Potrzebne jest wielkie sprzątanie

“Reflesenty” Mieczysława Zynera i moje refleksje

Z Mieczysławem Zynerem, autorem książki “Reflesenty”, znam się od lat. Dokładnie jak długo, no cóż, nie pamiętam.

Czasem tak bywa, że początki znajomości giną gdzieś w zakamarkach pamięci. Co w żaden sposób nie umniejsza jej ważności (oczywiście o znajomość chodzi, nie o pamięć, choć ta jest niezwykle ważna).

Choć nasze drogi zawodowe są całkowicie różne – Mieczysław Zyner to znany łódzki restaurator, były dyrektor Hotelu Grand, przedsiębiorca, podróżnik, a ja lekarz i od kilku lat także dziennikarz – to w pewnym momencie skrzyżowały się one (bodajże w Klubie Lekarza!).

I zaowocowały.

Czytaj dalej “Reflesenty” Mieczysława Zynera i moje refleksje