Tag: POEZJA

Mogłabym narzekać, że nie lubię poniedziałków, bo… i tutaj wymienić całą listę mniej lub bardziej rozsądnych powodów. A jednak w ramach wprowadzania zmian w swoim życiu (no, niestety, wciąż z niewielkimi sukcesami), będę poniedziałki zaczynać inaczej. Poetycko. Dziś “Kawa” i “Filiżanka”. I nie tylko… Lubię pisać wiersze o rzeczach prostych i codziennych. Patrzeć na ich niezwykłość właśnie w tej swojej zwyczajnej egzystencji. Codziennie przecież korzystamy…

Reflesencje

Wszystko ma swój czas i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem – powiedział Kohelet. I pięknie tę myśl rozwinął w swojej Księdze (Koh 3, 1-17). Nic do niej dodać i nic ująć z niej nie potrafię. A jednak… A jednak pora taka jesienna – a ta każdego roku to mój czas ulubiony, który zawsze zbyt szybko przemija i którego wciąż czuję niedosyt – więc dziś wypowiem…

Reflesencje

Kampania wyborcza trwa w najlepsze, a ja od kilku miesięcy – poza drobnymi wyjątkami – mam odpoczynek od komentowania w mediach społecznościowych polityki. Początkowo był on wymuszony okolicznościami życia – własne problemy, bliskie duszy i ciału, zmieniają perspektywę. Człowiek sam dla siebie staje się centrum uwagi, bo musi dać radę unieść kolejny dzień, by pomóc bliskim, którzy tego…

Reflesencje

Rozpuszczam się w tym gorącu. Upał niemożebny. Ciało poszukuje chłodu (szkoda, że mam zbyt małą lodówkę, aby do niej choć na chwilę wejść ;-). Ponieważ nie może go nigdzie znaleźć – nawet noc nie przynosi wystarczająco wytchnienia – lepi się od potu, chowa w każdym skrawku cienia, jaki napotka na swej drodze i czeka. Tyle ciało. Umysł ten upał znosi…

Reflesencje

Pędzimy, nie wiadomo po co i dokąd. Powtarzamy (ja także): nie mam czasu, spieszę się, nie teraz, może później, jutro, kiedyś tam. Rozmowy z ludźmi coraz bardziej stają się zdawkowe, stać nas zaledwie na zdania urywane w pośpiechu i westchnienie zniecierpliwienia, gdy ktoś rozmowę przedłuża. Byle szybciej. I nie zastanawiamy się, co gubimy po drodze rzeczywiście ważnego, a dodatkowego czasu, by po to wrócić, nie będzie. A przecież wciąż…

Reflesencje