4 czerwca 1989 po latach. Refleksje o nadziei

4 czerwca 1989 roku w Polsce skończył się komunizm. Dlaczego? Bo tak w telewizji powiedziała Joanna Szczepkowska.

Trzeba przyznać, że jak dla mnie była przekonująca. I co najgorsze – bardzo dobrze zagrała na emocjach. Ta kobieca delikatność, to wzruszenie, ten szklisty błysk w oku, jakby łzy, i ta serdeczna radość zarazem. Rola życia? I jak tu nie uwierzyć?

Ja wtedy uwierzyłam. I wierzyłam jeszcze wiele lat, choć przecież tego pamiętnego 4 czerwca miałam już prawie skończone 24 lata, a prawie w tym przypadku czyni małą różnicę, bo dokładnie urodziny miałam za 3 dni.

Te częściowo wolne wybory były dla mnie jak najpiękniejszy prezent urodzinowy. Bo czyż może być coś wspanialszego, jak nadzieja na wolną Polskę, gdy jest się jeszcze młodym i wydaje się, że wreszcie otwarły się do drzwi do nowego świata?

Nie. I ta na nadzieja i radość we mnie były. I duma. I jakiś niepokój zarazem.

Czytaj dalej 4 czerwca 1989 po latach. Refleksje o nadziei

Powyborcze refleksje, czyli strzeżmy się fałszywej miłości

Kolejne wybory za nami, ale nie o polityce chcę pisać, ale o fałszywym nawróceniu i fałszywej miłości.

Fałszywym nawróceniu i takowej miłości tych, którzy jeszcze do niedawna, dosłownie godziny przed ciszą wyborczą z taką ochotą, werwą, zapamiętaniem i nienawiścią szydzili ze zwykłych Polaków, z wiary, z Kościoła, z Boga. Czego dobitnym przykładem jest Trójmiejski Marsz Równości w Gdańsku, jaki odbył się 25 maja, podczas którego malunek waginy na transparencie symbolizował Najświętszy Sakrament, a odegrana przez uczestników marszu scenka była obrazoburczym naśmiewaniem się z procesji Bożego Ciała i katolików.

Ale nie tylko o tym myślę.

Czytaj dalej Powyborcze refleksje, czyli strzeżmy się fałszywej miłości

Łódzcy narodowcy przeciwko żydowskim roszczeniom

NIE! dla żydowskich roszczeń – pod takim hasłem przed łódzką siedzibą Prawa i Sprawiedliwości odbyła się wczoraj (7 marca) pikieta zorganizowana przez Klub im. Romana Dmowskiego i Akcję Narodową.

Jak tłumaczyli organizatorzy, celem wydarzenia było zaprotestowanie przeciwko bezprawnym, żydowskim roszczeniom majątkowym wobec Polski oraz przeciwko złej w tym zakresie polityce PiS i bierności rządu polskiego, który nie dostrzega problemu.

– Do tego, że jesteśmy tutaj i musimy bronić naszego narodu i naszego państwa przed bezpodstawnymi, żydowskimi roszczeniami majątkowymi wobec Polski, doprowadziła bezalternatywna polityka zagraniczna rządu PiS-u – powiedział Jan Waliszewski z Klubu im. Romana Dmowskiego.

Jak zaznaczył, jeśli polska polityka zagraniczna PiS jest bezwarunkowo antyrosyjska, to w konsekwencji jest bezwarunkowo proamerykańska, co doprowadziło do uchwalenia amerykańskiej ustawy 447, której wykonania Amerykanie zażądali podczas konferencji antyirańskiej w Polsce.

Czytaj dalej Łódzcy narodowcy przeciwko żydowskim roszczeniom

Jan Olszewski (1930-2019): Do jakiej Polski chcemy dążyć?

„Jestem przekonany, że najlepszym wyjściem z obecnego ciężkiego kryzysu jest powrót do ideowej i politycznej odwagi. Musimy podjąć wyzwanie szybko biegnącej historii. Musimy sprostać chlubnym tradycjom naszego narodu. Świadomi naszych słabości i wad, z pokorą, ale w poczuciu dziejowej odpowiedzialności, musimy starać się podjąć dziedzictwo Najjaśniejszej Rzeczypospolitej”.

Tymi słowami, w Sejmie, 21 grudnia 1991 r. zakończył swoje exposé premier Jan Olszewski, a 7 lutego 2019 r. zakończyło się Jego życie. Dziś też mamy koniec pewnej epoki – jak słusznie zauważyła w swoim felietonie Małgorzata Wanke-Jakubowska pod takimże tytułem, przybliżając jego sylwetkę, życie działalność, nie tylko jako premiera.

Czytaj dalej Jan Olszewski (1930-2019): Do jakiej Polski chcemy dążyć?

Łódzka bitwa o in vitro. Akt trzeci. Nie ostatni

Więcej pieniędzy na politykę prorodzinną, innowacyjne inwestycje oraz na lokalne projekty realizowane przez małe gminy zapowiedział marszałek województwa łódzkiego Grzegorz Schreiber w ubiegłym tygodniu podczas obrad nad budżetem sejmiku na 2019 rok. I choć budżet to wiele różnych zadań, całą dyskusję i tak zdominowała jedna kwestia – in vitro.

Oczywiście za sprawą lewackiej lewicy, reprezentowanej przez Dariusza Jońskiego z Inicjatywy Polskiej, która, bratając się z organizacją pozarządową pod dziwną nawą „Dziewuchy dziewuchom”, już wcześniej zapowiedziała walkę o utrzymanie finansowania programu in vitro z budżetu wojewódzkiego i tuż przed sesją zorganizowała w tej sprawie konferencję.

Czytaj dalej Łódzka bitwa o in vitro. Akt trzeci. Nie ostatni