Tag: WSPOMNIENIA

Swój pierwszy prozatorski tekst literacki – opowiadanie – napisałam, mając 12 lat. Było to podczas kolejnych, beztroskich wakacji, które – jak zwykle – spędzałam u dziadków na wsi i które z rozrzewnieniem wspominam do dziś. A zaczęło się od drobnego, ale jakże “owocnego” wypadku.  Był sierpień, słoneczne, ale nie upalne lato, w planach bieganie boso po polach i łąkach i taplanie się w wodzie, z przerwą na tzw. przewiązanie…

Pisać każdy może

Podróżować każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej, więc podróżowanie zaczynam i ja. Dotychczas podróżowałam niewiele, choć w tym przypadku pojęcie niewiele, to rzecz względna. Ot,  kilka razy byłam we Włoszech, w Anglii, Niemczech, na Ukrainie, na Litwie, w Bułgarii, nad polskim morzem, w polskich górach i kilku innych miejscach, ale wszystko w obszarze europejskim. Żadnych podróży egzotycznych, a przyznam, że marzy mi się wielka wyprawa…

Notatki z podróży

Ludzie codziennie umierają – to banalne stwierdzenie niepodważalnego, biologicznego faktu rozprasza śmierć na nieskończoną liczbę istnień. A wówczas nie możesz myśleć o wszystkich, więc nie myślisz, po prostu przyjmujesz do wiadomości. Przecież każdy z nas musi umrzeć. Gdy jednak umiera człowiek, choćby obcy, ale którego trzymasz za rękę, jako pacjenta, śmierć nabiera wyrazu – przyjmuje ludzką twarz tej jednej, jakże konkretnej osoby. Bywa, że pamiętasz ją…

Reflesencje

Był rok 1987. Kończyłam wówczas pierwszy rok medycyny na Akademii Medycznej w Łodzi. Trwała sesja egzaminacyjna, szczególnie trudna: sześć egzaminów i to takich, na których wielu się potykało i potem odpadało ze studiów. W poniedziałek, 15 czerwca miałam mieć egzamin z biologii. Każdy dzień i noc nauki były ważne. Zwykle, jak na nieopierzoną jeszcze studentkę przystało, uczyłam się do ostatniej chwili. Ale nie tym razem, dwa…

Reflesencje