Kategoria: Notatki z podróży

Od mojego powrotu z pielgrzymki do Ziemi Świętej minęło już kilka dni, a ja wciąż nie mogę zająć się w pełni sprawami życia codziennego. Czuję się, jakbym była gdzieś pomiędzy niebem a Ziemią, tym, co wieczne, a tym co doczesne, pomiędzy duchem a ciałem. Dziwny to stan zawieszenia – lekkości i ciężkości zarazem. Spokoju i jakiegoś wewnętrznego niepokoju, którego powodu nie potrafię zidentyfikować. Może tak dokonuje…

Notatki z podróży

Są takie miejsca na Ziemi, w których w życiu powinno się być przynajmniej raz. Dla mnie takim miejscem niewątpliwie jest Ziemia Święta. O pielgrzymce do niej marzyłam od dawna, ale ciągle coś mi przeszkadzało i nie mogłam wyruszyć. A to brak środków, a to czasu, a to dodatkowe obowiązki zawodowe i rodzinne. Kiedy wiosną tego roku wreszcie jakoś udało się mi to wszystko ogarnąć, pielgrzymka, na którą byłam już…

Notatki z podróży

Podróżować każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej, więc podróżowanie zaczynam i ja. Dotychczas podróżowałam niewiele, choć w tym przypadku pojęcie niewiele, to rzecz względna. Ot,  kilka razy byłam we Włoszech, w Anglii, Niemczech, na Ukrainie, na Litwie, w Bułgarii, nad polskim morzem, w polskich górach i kilku innych miejscach, ale wszystko w obszarze europejskim. Żadnych podróży egzotycznych, a przyznam, że marzy mi się wielka wyprawa…

Notatki z podróży

Drewniane, ale dobrze wyprofilowane pod plecy siedzenia, metalowe półki na bagaże ze sznurkową siatką, żeliwny wywietrznik w suficie, kwadratowe stoliki przy pojedynczych miejscach, ściany w zielonym kolorze – tak wyglądało wnętrze starego wagonu rogowskiej kolejki wąskotorowej, którym jechałam dziś na wycieczkę na trasie z Rogowa do Jeżowa i z powrotem. Niby nic, a tak wiele, by wyprawa była przednia. I nie o odległość tu chodzi, bo ta w sumie była niewielka.…

Notatki z podróży

Uwielbiam pociągi i podróże koleją. Odpowiada mi ten rytm stukotu kół, to bujanie wagonów, gdy pędzą po torach, mijanie widoków za oknem – patrzysz blisko, obrazy suną jak szalone, spoglądasz na horyzont, przesuwają się statecznie niczym matrona.  Mam też takie wspomnienie z dzieciństwa. Mając cztery latka, wprowadziłam się z rodzicami do nowego bloku, mieszkanie było małe, ok. 36 metrów kw.,…

Notatki z podróży