Co starego? Co nowego?

Tak to już jest, że prowadząc blog, od czasu do czasu trzeba spojrzeć za siebie, by zobaczyć jaką przeszło się drogę i zadać sobie pytanie, czy z tym pisaniem idę tam, dokąd chcę? I tak to już jest, że dobrym momentem na taką retrospekcję jest koniec starego i początek Nowego Roku. Skoro tak już jest, to i mnie dopadł ten blogowy “mus” przełomu starego i nowego.

Co starego?

Przede wszystkim rok 2019 dla bloga PO PROSTU był czasem ciągłych zmian – zakresu tematycznego, wyglądu, koncepcji, formy, ducha i celu. Były chwile, gdy nie miałam zupełnie do niego serca i wtedy blog zamierał, aby znów odżyć, pobudzony ożywczym impulsem – TAK, CHCĘ PISAĆ! Najpełniej ten stan zmieszania wokół blogowania ujęłam w “Blog nie jest jak dziecko, ale jak kochanek. A powinien być…”.

Przełomowa okazała się jesień, moja ukochana pora roku. Wiele wtedy się wydarzyło w moim życiu, podjęłam ważne decyzje, a blog PO PROSTU przybrał ostatecznie taką formę i treść, jaką ma teraz. Choć na razie jestem z niego zadowolona, co widać u mnie po tym, że staram się regularnie na nim pisać, by znów niem zaczął mu umierać, to oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie myślała o zmianach :-).

Bo życie to nie tylko opowieść, to nie tylko podróż, ale zmiana.

I już mam pomysły na nią i dziś, w pierwszym dniu Nowego roku 2020 chcę się nimi z Wami podzielić.

Co nowego?

Najbardziej, na czym mi zależy, prowadząc ten blog, to byście czytając moje wpisy, zadawali sobie pytania. Różne pytania. Dlaczego? Bo to one są inspiracją, by poruszeni jakąś refleksją, myślą, zdaniem, szukać odpowiedzi. A ponieważ nie jestem guru od wszystkiego ;-), to zamierzam wprowadzić inne osoby na mój blog.

Po pierwsze już w styczniu zaczynam publikować na blogu wywiady, a w zasadzie bardziej rozmowy z ciekawymi osobami (oczywiście za ich zgodą). I wcale nie chodzi o jakieś super znane postaci, ale zwykłych ludzi, a jednak na swój sposób niezwykłych. Bo każdy nosi w sobie jakąś opowieść, która może być inspiracją dla innych.

Po drugie zamierzam dać możliwość osobom, które nie mają jeszcze swojego bloga, a chciałyby się podzielić jakimś swoim tekstem, by uczyniły to na PO PROSTU.

Ot tak, po prostu, pod swoim imieniem lub pseudonimem, jak wolisz, możesz opublikować coś u mnie. I już teraz zapraszam Cię do takiej współpracy. Ale od razu dodam, nie płacę, bo na blogu nie zarabiam. Twoją korzyścią jest to, że nie musisz się martwić o stronę techniczną, czyli nic nie wydajesz. Jeśli jesteś zainteresowany, napisz do mnie na na filoverablog@gmail.com.

I po trzecie na blogu zaczną pojawiać się też teksty, którym będzie bliżej do reportażu niż typowego blogowego wpisu. Oczywiście nie zdominują one bloga, ale będą niczym deser, choć tematyka niekoniecznie będzie słodka :-). Jeśli chcesz mieć swój udział i w tym, podsyłaj interesujące według Ciebie tematy. Może których z nich okaże się starzałem w dziesiątkę i zachwyci?

Co jeszcze nowego?

Ruszam też z projektem, który roboczo nazwałam “Biografią lęku”. O tym jeszcze napiszę, ale w osobnym poście, bo temat jest wieloaspektowy i fascynujący.

To na razie tyle, czym chcę się z Wami dziś podzielić i zaprosić do częstych odwiedzin mojego bloga PO PROSTU w Nowym Roku 2020.

I dziękuję Wam, że jesteście, że czytacie, że komentujecie, że poświęcacie swój cenny czas dla mnie. I jeszcze raz składam Wam życzenia  – bądźcie szczęśliwi

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrypcja  
Powiadom o