Coś się kończy, coś zaczyna. Bądźcie szczęśliwi!

Od kilku lat lubię ten czas końca starego roku, te kilka dni, jakie dzielą mnie od nowego początku. Bardzo je lubię, bo wówczas w jakiś naturalny sposób wyciszam się wewnętrznie, nieco z boku już spoglądam na to, co za mną, i z nadzieją patrzę w przyszłość.

Mijający rok nie należał do łatwych, a nawet więcej, bywał bardzo trudny. A jednak, mimo wielu problemów, dziś, gdy część z nich wraz ze starym rokiem zostawiam za sobą, mogę powiedzieć – ten rok mnie wzbogacił. Nie w majątek czy pieniądze, ale w coraz większą świadomość, czego rzeczywiście pragnę, co jest dla mnie dobre, a co niekoniecznie. To cenna lekcja życia, jaką dostałam.

Lekcja, z której wynika, że wiele mogę, ale nie wszystko, że wiele chcę, ale nie wszystko, czego chcę, jest mi potrzebne, że życie to sztuka wyboru i że strata, jaka by ona nie była, robi często miejsce dla tego, co nowe. A i to kiedyś przeminie, by zrobić miejsce kolejnemu nowemu. Bo gdy coś się kończy, to coś innego się zaczyna.

_______________________

Dziś, w ostatnim dniu starego roku 2019 i u progu Nowego Roku 2020 życzę Wam przede wszystkim poczucia, że żyjecie pełnią życia każdego dnia, pełnią, która jest radością, spokojem, nadzieją, wzruszeniem, marzeniem i jego spełnieniem.

Niech Wam się darzy w Nowym Roku 2020!

Bądźcie szczęśliwi 🙂

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrypcja  
Powiadom o