Tag: LEKARSKIE REFLEKSJE

Od kilku lat lubię ten czas końca starego roku, te kilka dni, jakie dzielą mnie od nowego początku. Bardzo je lubię, bo wówczas w jakiś naturalny sposób wyciszam się wewnętrznie, nieco z boku już spoglądam na to, co za mną, i z nadzieją patrzę w przyszłość. Mijający rok nie należał do łatwych, a nawet więcej, bywał bardzo trudny. A jednak, mimo wielu problemów,…

Reflesencje

Medycyna to nie tylko sztuka leczenia, nie tylko nauka odsiewająca fakty od mitów, ale też interes, w którym pojawia się pytanie: kto, ile i za co płaci. Przez wiele wieków podstawową zasadą było, że za leczenie lekarzowi płaci pacjent: pieniędzmi, darami natury – czyli „czym ziemia obrodziła, tym spiżarnię lekarza zasiliła”, ale czasem tylko dobrym słowem i modlitwą. W XIX w. rządom państw jednak coś nie bardzo podobała się…

Reflesencje

Jednym wszystko kojarzy się z polityką, mnie natomiast z medycyną. Ale to takie moje małe skrzywienie zawodowe. Gdy więc naszła mnie refleksja o dzisiejszym dniu Wszystkich Świętych, to poza rozważaniami duchowymi pomyślałam też o… tych wszystkich chorobach i dolegliwościach, w których święci niosą nam wsparcie. A biorąc pod uwagę stan naszego zdrowia, to mają z tym na co dzień, nie od święta, moc roboty! Taki np. św. Błażej jest ponoć od bólu…

Reflesencje

Możliwości medycyny zabiegowej wydają się dziś prawie nieograniczone. Oczywiście “prawie” czyni wielką różnicę, więc ta nieograniczoność jest raczej metaforą postępu niż dosłownością. Raczej punktem odniesienia do tego, co było 100 lat temu, ba, nawet zaledwie 30 lat! A patrząc wstecz – jest przepaść! Bo czyż nie budzą podziwu operacje, w których dokonuje się przeszczepu więcej niż jednego narządu…

Reflesencje

Dzień zaczął się nerwowo. Po zarwanej nad książką nocy zaspałam i spóźniłam się do pracy. W poradni przed gabinetem siedzieli zapisani na ten dzień pacjenci, z napięciem mnie wyczekując. Każdy chciał wejść jak najszybciej, każdemu się spieszyło, aż powietrze zgęstniało od zniecierpliwienia. – Bardzo państwa przepraszam – powiedziałam ze skruchą i rozejrzałam się po korytarzu. Trochę na uboczu stała dobrze starsza pani, drobna,…

Reflesencje