Tag: LIFESTYLE

Korzystasz z komputera, tabletu lub smartfona przed snem? A może zasypiasz przy włączonym telewizorze? Jeśli tak, to wyrządzasz sobie krzywdę. Będziesz mieć problemy (a może już masz?) z nadwagą, cukrzycą, sercem, przewlekłym zmęczeniem, cerą i w ogóle szybszym starzeniem się, bo zaburzasz swój sen. A to już prosta droga do krótszego życia. Jak wykazują badania, osoby, które zasypiają przed telewizorem, przy sztucznym…

Wokół zdrowia

Walczymy. Codziennie. Do ostatniego tchu. Czy można żyć inaczej? W wersji banalnej walczymy np. z kilogramami nadwagi, szczególnie po świętach lub przed urlopem, by móc wcisnąć się w bikini lub szorty, ale kilogramy i tak przytłaczają nas swoim ciężarem. W wersji poważniejszej walczymy z długami, biorąc na ich spłacenie kolejne kredyty, które i tak ciągną nas na dno finansowej niemocy. Walczymy z samotnością, wchodząc w kolejne nieudane związki, by w pewnym momencie…

Reflesencje

Co robicie w kawiarni? Być może to trochę dziwne pytanie, bo w sumie co można robić w kawiarni? Po prostu pić kawę lub cokolwiek innego, zjeść coś słodkiego i pogadać, jeśli przyszło się z kimś. A jednak można robić o wiele więcej. Lubię chodzić do kawiarni, szczególnie takich z klimatem, jedynych w swoim rodzaju. Do kawiarni chodzę często, nawet kilka razy w tygodniu, w ciągu…

Pisać każdy może

Choroba, długi, zdrada, bieda, brak pracy czy samotność – to zupełnie zrozumiałe powody, by nie czuć się szczęśliwym, a wręcz czuć się nieszczęśliwym. A jednak często jest tak, że żaden z tych powodów w naszym życiu nie występuje. Wręcz przeciwnie. A jednak nie czujemy się szczęśliwi. Obiektywnie patrząc, do garnka mamy co włożyć, a nawet więcej niż co. Pracę mamy zupełnie niezłą, rodzina też…

Reflesencje

Przybądź nam miłościwa Pani ku pomocy… – zabrzmiały mi w uszach Godzinki, gdy ruszyłam truchtem ku wschodzącemu słońcu, na twarzy poczułam jasność i ciepło, a w sercu radość. I pomyślałam: Boże, dziękuję Ci, że chodzę, biegam, widzę, słyszę, czuję, doświadczam smutków i radości, dziękuję, że żyję. Tak po prostu. W ten oto sposób przywitałam dzisiejszy dzień, choć to poniedziałek, a poniedziałków się nie cierpi, mój poranek był…

Reflesencje