Tag: LITERATURA

Nie samą polityką człowiek żyje i nie samą medycyną. Powiem więcej, zdecydowanie bardziej powinien żyć poza nimi. Dlatego dziś, przy pięknej, słonecznej niedzieli, proponuję coś lżejszego, coś do poczytania z literatury, mianowicie opowiadanie pt. “Teczka” mojego autorstwa. Od razu dodam, że wszelkie skojarzenia z “teczkami” nie są uprawnione, bo przecież miało nie być o polityce 🙂 Nie jest też ono autobiografią, co mogłoby…

Reflesencje

Druga w nocy to niekoniecznie dobra pora, by siedzieć przy komputerze i pisać artykuł. Szczególnie, że dzieje się to notorycznie, mimo wielu prób zmiany tego fatalnego dla zdrowia nawyku. Ale druga w nocy, przynajmniej dla mnie, to doskonała godzina na myśli skupione wokół tego, co metafizyczne, ulotne, płochliwe i ponadczasowe. I jedną z nich zapisałam, by nie uleciała przed czasem. Ot, taka sobie refleksja pt. “Płaszcz z ptasich…

Reflesencje

Dochodziła czternasta. Do gabinetu wszedł trzydziesty tego dnia pacjent. Kobieta, lat około 60, nieco przygarbiona, patrzyła lękliwie to na siedzącego za biurkiem lekarza, to stającą pod ścianą leżankę. – Proszę, niech pani usiądzie. – Lekarz skinął głową w kierunku krzesła, ledwie omiatając wzrokiem kobietę. Sięgnął po historię choroby – pusta, poza danymi niezbędnymi do identyfikacji chorej, żadnych wpisów. Nowa pacjentka…

Reflesencje

Kobieta doświadcza dwóch żyć – tego, którym jest, i tego, które nosi w sobie. Tego cudu – tajemnicy dawania życia nie da się odwiesić na wieszaku, schować pod parasolką, zakrzyczeć czarnym poniedziałkiem. Tego cudu można co najwyżej nie doceniać, udawać, że go nie ma. Najwyżej można próbować go wyśmiać, jako nienowoczesny sposób na samorealizację kobiety, albo sprowadzić na manowce pseudowolnościowych “prawd”, iż…

Reflesencje

Poezję piszę od zawsze, prozę od kilkunastu lat, tekst, który miał okazję stać się tekstem kabaretowym, napisałam ponad rok temu po raz pierwszy. I jak na razie ostatni. Ponieważ został odegrany na deskach, a jakże, lekarskiego kabaretu OIL-Bąk, dziś już mogę podzielić się nim na blogu. Oto on: Profesjonalnie, na trzeźwo i bez komplikacji Byłem już wtedy dobrze po setce, gdy zaproponowano mi następny.…

Reflesencje